Zaprzyjaźniony gabinet stomatologiczny

szczoteczka

 

 

Na terenie szkoły funkcjonuje gabinet stomatologiczny świadczący usługi przez NFZ, w którym zaprzyjaźniona Pani doktor – przyjaciel dzieci – radzi naszym uczniom jak postąpić, aby mieć zdrowe zęby.

 

 

FLUORYZACJA

 

 

Fluor jest niezwykle istotny dla zdrowego funkcjonowania zębów. Szkliwo zębów składa się z hydroksyapatytów, które odpowiadają za jego wytrzymałość. Jednak związki wapnia Ca(OH)2 zawarte w hydroksyapatytach dobrze rozpuszczają się w kwasach obecnych w jamie ustnej. Fluor wchodzi w reakcje z hydroksyapatytami szkliwa, w wyniku czego powstają związki fluoroapatytowe, które są odporne na kwaśne środowisko jamy ustnej. Dzięki temu zęby zyskują ochronę przed demineralizacją szkliwa, a w efekcie przed próchnicą. Ponadto fluor powoduje remineralizację drobnych ubytków szkliwa.

 

 

RODZAJE FLUORYZACJI:

 

 

  • FLUORYZACJA KONTAKTOWA (egzogenna) – przeprowadzana jest w gabinecie stomatologicznym. Zabieg polega na aplikacji na oczyszczone zęby preparatów zawierających duże stężenie fluoru
  • FLUORYZACJA ENDOGENNA – która polega na dostarczaniu do organizmu fluoru z pokarmem (fluoryzacja wody pitnej, soli kuchennej) oraz w postaci tabletek lub kropli fluorkowych.

 

oczyszczanie-zbw-profilaktyka-8-638

 

 

 

Jak przebiega zabieg fluoryzacji?

 

 

W przypadku małych pacjentów stosujemy specjalne pianki stomatologiczne o dużej zawartości fluoru i bardzo przyjemnych owocowych smakach. Pianka aplikowana jest na zęby przy użyciu jednorazowych miękkich łyżek lub za pomocą szczoteczki. Procedura trwa jedynie kilka minut. Uwalniany z pianki fluor wbudowuje się w szkliwo wzmacniając jego strukturę i czyniąc bardziej odpornym na działanie kwasów produkowanych przez bakterie płytki nazębnej. Dzięki temu prostemu zabiegowi zęby zyskują ochronę przed próchnicą, co jest szczególnie ważne w przypadku najmłodszych pacjentów, u których trudno utrzymać prawidłową higienę uzębienia. Zabiegi fluoryzacji przy pomocy pianek fluorkowych są przyjemne i bezbolesne, przez co są doskonale akceptowane przez najmłodsze pociechy.

 

fluoryzacja

LAKIEROWANIE ZĘBÓW

 

 

 

 

W profilaktyce fluorowej stosowane są również lakiery fluorowe, specjalne płyny oraz pasty.
Podczas zabiegu lakierowania preparat o dużej zawartości fluoru aplikowany jest na zęby za pomocą pędzelka. Podczas tego zabiegu ważne jest utrzymanie odpowiedniej suchości w jamie ustnej, stąd nie jest on tak powszechnie stosowany u najmłodszych pacjentów. Tutaj zdecydowanie lepiej sprawdzają się pianki, płyny i pasty fluorowe.

 


 

JAK ZACHĘCIĆ DZIECKO

DO SZCZOTKOWANIA ZĄBKÓW?

 

 

424

 

Mycie zębów u najmłodszych stanowi dla wielu rodziców wyzwanie. Dzieci są doskonałymi obserwatorami i naśladowcami dorosłych, dlatego bardzo ważne by dawać im dobry przykład. Dziecko powinno widzieć, że rodzic regularnie myje zęby. Początkowe próby mycia ząbków mlecznych muszą mieć charakter zabawy. Na rynku są dostępne szczoteczki przypominające postacie z bajek. Mały pacjent powinien sam wybrać szczoteczkę, która mu się podoba. Podobnie jest z pastami do zębów, istnieje wiele smakowych past, można kupić kilka z nich i pozwolić maluchowi zdecydować, który smak jest najlepszy. Można również kupić naszemu dziecku zestaw małego dentysty, który będzie pełnił rolę zabawki a jednocześnie materiału edukacyjnego. Kluczem do sukcesu jest cierpliwość i opanowanie dlatego ważne jest, by spokojnie 2 razy dziennie zachęcać malucha do szczotkowania. Podczas mycia ząbków można śpiewać piosenkę np. „Szczotko, szczotko, hej szczoteczko” – na pewno spodoba się to małym muzykom. Warto stworzyć rytuał, np. niech maluch po każdym umyciu pokazuje ząbki tacie, chwaląc się. My również powinniśmy chwalić malucha. Dobrym sposobem, aby zachęcić dziecko do dbania o ząbki jest wprowadzenie systemu nagród, mogą to być drobne upominki np. naklejki – za dzielną postawę podczas szczotkowania maluch otrzymuje naklejkę. Kolorowe przybory, różne zabawy i obecność rodziców sprawia, że mycie ząbków będzie dla dziecka wspaniałą zabawą.

 

 


 

Fotolia_90250383_Subscription_XXL

woda

 

 

 

 

ZDROWE NAWYKI

 

 

 

U najmłodszych pacjentów dużym problemem jest występowanie tzw. próchnicy butelkowej, która rozwija się dynamicznie, znacznie szybciej niż próchnica w zębach stałych. Aby zmniejszyć ryzyko rozwoju próchnicy, ważne jest przestrzeganie kliku podstawowych zasad higieny u małego pacjenta.

 

 

 

Nie należy podawać dziecku przed snem lub w nocy słodzonych napojów, np. słodzonych herbatek, słodkich soków. Należy również odzwyczaić dziecko od picia mleka w nocy. W nocy ilość wydzielanej śliny, która naturalnie oczyszcza powierzchnie zębów, jest mniejsza niż w ciągu dnia, co sprzyja kolonizacji zębów przez bakterie. Podawanie dzieciom słodkich napojów bezpośrednio przed snem lub w nocy jest najczęstszym powodem rozwoju zmian próchnicowych. Dobrze jest również ograniczyć ilość słodzonych herbatek i soków w ciągu dnia, zastępując je wodą.

 

 

 

Jeśli chodzi o słodycze, dzieci mogą je jeść natomiast należy pamiętać by po spożyciu słodkiego łakocia dziecko umyło ząbki. Oczywiste jest, że całkowite wykluczenie słodyczy nie jest możliwe, jednak można ograniczyć ich spożywanie przez malucha wprowadzając np. zasadę „słodkiej soboty”, co oznacza, że w ten dzień dziecko może jeść słodycze. Takie zasady dyscyplinują dzieci i przyczyniają się do ograniczenia ryzyka wystąpienia próchnicy.

 

 


 

 

 

PROFILAKTYKA  DZIECIĘCA

 

 

 

Zęby mleczne różnią się budową anatomiczną od zębów stałych. Mają cieńsze i słabiej zmineralizowane szkliwo, co sprawia, że procesy próchnicowe przebiegają w nich znacznie szybciej. Problem jest o tyle istotny, że bakterie próchnicowe bytujące w zębach mlecznych, szybko przenoszą się na pojawiające się zęby stałe. Poza tym, zęby mleczne spełniają kluczową rolę w utrzymaniu prawidłowego zgryzu i prawidłowym wyrzynaniu się zębów stałych. Stąd tak ważne jest utrzymanie mleczaków w dobrym stanie do czasu fizjologicznej wymiany uzębienia. By to osiągnąć, należy przestrzegać kilku zasad profilaktyki dziecięcej. Regularne szczotkowanie zębów, zdrowe nawyki, przeprowadzanie zabiegów profilaktycznych (tj. fluoryzacja, ozonowanie) oraz wizyty kontrolne w gabinecie stomatologicznym pozwalają zachować piękne, zdrowe zęby naszych milusińskich na dłuższy czas.

 

 


 

obj38

 

PRÓCHNICA W ZĘBACH MLECZNYCH

 

 

 

Zęby mleczne psują się dużo szybciej niż zęby stałe. Wynika to z ich budowy, szkliwo jest dwukrotnie cieńsze oraz słabiej zmineralizowane. W przypadku zębów stałych może minąć wiele miesięcy czy nawet lat, zanim z początkowej demineralizacji powstanie duży ubytek. W zębach mlecznych procesy te następują dużo szybciej, a zmiany zauważalne są z tygodnia na tydzień.

 

 

 

Charakterystyczna dla zębów mlecznych jest próchnica butelkowa zwana również próchnicą kwitnącą. Pojawia się nagle i jednocześnie w wielu ząbkach. Rozpoczyna się na szkliwie w postaci niewinnie wyglądającej białej plamki, a następnie obejmuje kolejne warstwy zęba w konsekwencji prowadząc do całkowitej destrukcji koron zębowych. Próchnica tego typu pojawia się najczęściej u dzieci wcześnie ząbkujących, u których proces mineralizacji był zbyt krótki. Czynnikiem dodatkowym  jest również nadmierna podaż płynów i pokarmów bogatych w cukry (mleko, soczki, herbatki) przed snem, bądź w nocy. Podczas snu wydzielanie śliny, której zadaniem jest oczyszczanie zębów z resztek pokarmowych, ulega znacznemu zmniejszeniu.

 

 

 

Nie bez przyczyny pozostają choroby przebyte przez dziecko w pierwszych miesiącach życia, co skorelowane jest z przyjmowaniem znacznych dawek antybiotyków ich negatywnym oddziaływaniem na ząbki naszych pociech.

 


CZY ZĘBY MLECZNE TRZEBA LECZYĆ ?

 

 

 

Wciąż pokutuje przekonanie, iż zębów mlecznych się nie leczy. Wiele osób uważa że mleczaki stanowią jedynie etap przejściowy uzębienia. Obecnie wiemy, że zdrowe ząbki mleczne to inwestycja w zdrowe zęby stałe i prawidłowy zgryz.

 

 

 

W wieku 6 lat w jamie ustnej małego pacjenta występuje uzębienie typu mieszanego. Pojawiają się pierwsze zęby stałe, które w obecności sąsiadujących, zniszczonych próchnicą zębów mlecznych ulegają zakażeniu bakteriami w nich bytującymi.

 

 

 

Zęby mleczne spełniają ponadto kluczową rolę dla prawidłowego zgryzu – utrzymują niezbędne miejsce dla pojawiających się w ich miejscu zębów stałych, a także stanowią dla nich pewnego rodzaju drogowskaz oraz punkt odniesienia. Przedwczesna utrata ząbków mlecznych może skutkować zaburzeniami w prawidłowym wyrzynaniu się zębów stałych oraz być zalążkiem do powstania wad zgryzu. Ponadto utrata zębów wpływa na upośledzenie funkcji żucia, co z kolei wpływa niekorzystnie na rozwój kości i mięśni twarzy dziecka.

 

 

 

Systematyczne wizyty u stomatologa, wczesna diagnoza oraz leczenie pozwalają utrzymać zdrowe ząbki mleczne, a w konsekwencji zdrowe zęby stałe.

 


 

 

Strach przed dentystą, to przeszłość…

 

 

 

Strach przed dentystą, gabinetem, leczeniem zębów to tzw. dentofobia. Wydawałoby się, że dotyczy głównie dzieci. Niestety podobnie jak maluchy, zachowują się czasem dorośli. Oczywiście strachu przed dentystą nabawili się w dzieciństwie – „mieli leczonego zęba na żywca” , „wiertarka napędzana była nogą na pedał” , „dentysta wyrwał mi ząb który można było leczyć” – to tylko niektóre z możliwych przyczyn własnej dentofobii jakie podają pacjenci.

 

 

 

Za chwilę udręki mamy  w nagrodę wyleczone i zdrowe zęby.

 

 

 

Nie wspominam, że mama lub tata straszyli dzieci pójściem do dentysty, do szpitala, że zły dentysta wyrwie im obcążkami zęba, że „doktor da im zaszczyk”. A dziecko wyrabia sobie obraz tego jak to będzie w gabinecie na podstawie opowieści rodziców, znajomych, rodziny i koleżanek i kolegów z przedszkola/szkoły.

 

 

 

Oto kilka grzechów głównych, które rodzice mogą popełnić, jeśli chcą zniechęcić dziecko do dentysty:

 

 

 

1. Odwlekanie pierwszej wizyty do czasu kiedy zęby mleczne są już z próchnicą (dziury, ubytki), nie mówiąc już o zębach stałych, wtedy pierwsza wizyta pacjenta w gabinecie przypada zazwyczaj na leczenie zęba z bólem i kojarzy się z bólem.

 

 

 

2. Straszenie dziecka dentystą, lekarzem, szpitalem, zastrzykiem, wyrywaniem zęba i tym, że zły dentysta będzie się pastwił nad dzieckiem, jeśli to nie umyje zębów.

 

 

 

3. Oszukiwanie własnego dziecka poprzez mówienie: „Pan doktor nic ci nie będzie robił” , „Nic Cię nie będzie bolało” – po takich słowach właściwie można odłożyć narzędzia, ponieważ współpracy dziecka nie będzie, szczególnie jeśli trzeba coś zrobić w buzi dziecka i jeśli może to zaboleć – dziecko już nigdy nam nie zaufa – co można powiedzieć? „że jeśli Cię będzie nieprzyjemnie szczypać lub będziesz chciał przerwać – to podniesiesz rękę do góry i zrobimy przerwę, a ja będę koło Ciebie i będę trzymała Cię za rękę albo usiądę z Tobą na fotelu”.

 

 

 

4. Używanie w stosunku do leczenia tylko negatywnych wyrazów, zwrotów (dziecko zapamiętuje je) np.: ból,ból,ból, zastrzyk, wiertło, obcążki, szpikulec, wyrywanie – nie mówienie natomiast o stronach pozytywnych: „ząbki będą ładne, białe, bez czarnych robaczków, będziesz mogła jeść czekoladę, dostaniesz jakąś nagrodę w gabinecie i w domu – pójdziemy do zoo w nagrodę” „wiertło = szczoteczka”, „szpikulec=łopatka do sprawdzania zębów” , „bakterie = robaczki, które siedzą w ząbku i ząbek robi się czarny i później nie możesz spać w nocy i jeść czekolady”.

 

 

 

5. Walka z dzieckiem, przytrzymywanie dziecka na siłę przez rodzica – takie zachowanie prowadzi do utraty poczucia, że  „moje ciało jest moje i ja o nim decyduję”. Poza tym jak rodzic szarpie się z dzieckiem to chyba jeszcze bardziej traci autorytet u dziecka. Jeśli już bezwzględnie trzeba coś zrobić w buzi dziecka (bo tworzą się ropnie, ból dezorganizuje życie dziecka i rodzica) to może warto wybrać się z dzieckiem na leczenie z narkozą wziewną (głupi Jaś) lub w znieczuleniu ogólnym (narkoza).

 

 

 

6. Nie interesowanie się stanem zębowym dziecka – „proszę leczyć…a ja pójdę do sklepu” -przed każdym zabiegiem u dziecka potrzeba jest ustna zgoda rodzica, czasem pisemna.

 

 

 

7. Nie przychodzenie na wizyty kontrolne – leki pozostawione w zębie na lata nie zawsze są obojętne dla  organizmu dziecka, dlatego warto by wiedzieć, co w którym zębie u dziecka jest włożone.

 

 

 

8. Zbyt pochopne decyzje w leczeniu zębów dziecka, bo przecież to rodzice podejmują decyzje podczas leczenia zębów ich pociech – „usuwamy ząb, bo to mleczak”.

 

 

 

9. Całkowite ignorowanie zaleceń lekarza – zęby trzeba myć, bo nawet najlepsze wypełnienie, czy korona protetyczna nie zastąpi zęba naturalnego, białe i zdrowe zęby „rodzą się” w codziennym trudzie higieny jamy ustnej, to głównie od pacjenta zależy jakie ma zęby i jak o nie dba,  a nie przede wszystkim od dentysty. Niektórzy pacjenci zrzucają obowiązek dbania o własne zęby na osoby trzecie, na genetykę („mojej matce też poleciały zęby w 30 -tym roku życia”), na ciążę („po ciąży mi poleciały zęby”), na społeczeństwo, na biedę, na stres i pracę, szkołę, na wojsko i rząd – bo nie organizuje gabinetu w szkołach i przedszkolach, bo nie urządza akcji profilaktycznych i informacyjnych oraz nie remontuje wodociągów, w związku z czym fluoryzowanie wody pitnej w naszym kraju nie ma sensu.

 

 

 

10. Przychodzenie do gabinetu z głową nabitą wiedzą o leczeniu zębów, niekoniecznie pochodzącą od medyków  – my lekarze , jesteśmy w gabinecie po to, żeby rodzicom i dzieciom pomóc, poinformować, uczyć higieny i wspierać. Zawsze można przyjść do gabinetu bez umawiania się, żeby o coś spytać, czy żeby się czegoś dowiedzieć.

 

/Źródła internetowe/

Możliwość komentowania jest wyłączona.